Wszystkie zdjęcia i teksty na tym blogu są moją własnością. Wykorzystywanie i kopiowanie ich jest zabronione.
Blog > Komentarze do wpisu
Barszcz czerwony

Nasz wigilijny barszcz nie do końca można nazwać wigilinym, ponieważ nie potrafimy powstrzymać się od przygotowania go na kości wędzonej. Na codzień nie gotujemy barszczu zbyt często, dlatego też kojarzy mi się on głównie z wieczerzą wigilijną ... a wtedy na stole szukam prawdziwych przysmaków i rarytasów :) Jak tu więc zrezygnować z jednego z ulubionych smaków?


Składniki:
- wędzona kość
- włoszczyzna
- 2 kg buraków
- kilka ząbków czosnku (w zależności od upodobań)
- sok z cytryny
- majeranek
- sól
- pieprz

Z wędzonej kości i włoszczyzny ugotować rosołek.
Nieobrane buraki wstawić do piekarnika i piec tak długo, aż skórka się pomarszczy. Gdy ostygną należy je obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
Starte buraki przełożyć do gorącego wywaru i całość razem podgotowywać (UWAGA! nie należy dopuścić do wrzenia, ponieważ może wtedy stracić kolor!) do momentu aż wywar zabarwi się sokiem ze startych buraków.
Następnie wyciągamy kość oraz odcedzamy warzywa, a do barszczu wyciskamy cytrynę, dodajemy zmiażdżony czosnek , dużo majeranku oraz doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Jeśli barszcz nie smakuje tak jak powinien (jest np zbyt "słodki") można dodać do niego parę łyżeczek barszczyku z proszku (np. Knorra) lub dolać troszeczkę koncentratu barszczowego.




Przepis uczestniczy w akcji:

 Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 01.XII.2009 - 05.I.2010
wtorek, 29 grudnia 2009, calmiriel